piątek, 24 grudnia 2010

Życzenia Świąteczne

 Z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego 2011 roku życzę Ci, by nadchodzące Święta oraz Nowy 2011 rok były dla Ciebie oraz Twoich bliskich radosne, spokojne i dostatnie!

Byś mogła/mógł  w ten świąteczny czas choć przez chwilę zwolnić tempo życia, odpocząć od pracy, prowadzenia biznesu i spędzić tych kilka dni naprawdę tak jak lubisz. 

Zasługujesz na to!

Życzę Ci też wielu zaskakujących
sukcesów w każdym aspekcie Twojego życia. 

Dużo zdrowia, szczęścia i miłości.

Z całego serca tego wszystkiego właśnie Tobie życzę

Barbara  Łukowiak

piątek, 17 września 2010

Tylko się nie zakochaj!

Autorem artykułu jest Anita Rączka


Większość z nas zdaje sobie sprawę z róznic, dzielących mężczyzn od kobiet. I nie jest tu mowa wcale o różnicach fizycznych. Jednakże w praktyce nader często zapominamy o nich, oraz o ich wpływie na pewne sytuacje i zachowania.

Bardzo często, osoby uwikłane z zdrade, słono płacą, ponieważ zapomi...
Większość z nas zdaje sobie sprawę z róznic, dzielących mężczyzn od kobiet. I nie jest tu mowa wcale o różnicach fizycznych. Jednakże w praktyce nader często zapominamy o nich, oraz o ich wpływie na pewne sytuacje i zachowania.

Bardzo często, osoby uwikłane z zdrade, słono płacą, ponieważ zapominają, o tym jak różnie działają nasze mózgi. Ile razy jest tak, iż spotyka się dwoje, w niby ściśle określonym celu. Z jego ust pada: "nie wplątujmy w to uczuć - czysty układ", ona przytakuje: "tak, oczywiśćie, dyskrecja, spotkania od czasu do czasu"

A jak jest naprawdę? Nikt nie ma wyłącznika uczuć. To coś nad czym nie mamy żadnej kontroli. Odmienność płci w tym wypadku polega jednak na tym, że mężczyzna potrafi być bardziej stanowczy, nie okazuje uczuć i nie angażuje się, tak szybko jak kobieta emocjonalnie.

Jeśli masz zamiar zdradzać, drogi mężczyzno, to nie łudź się, że kobieta odłoży na bok swoją emocjonalność. Być może nie usłyszysz od niej nigdy: kocham Cię!. Czego zresztą pewnie nie chcesz słyszeć, gdyż uwielbienie to co innego, niż uczucia...Być może twoja kochanka, bedzie sprawiała wrażenie, stabilnej psychicznie, umiejącej oddzielać seks od uczuć. Nieważne jak będzie - to tylko pozory.

Zdrada zawsze jest przyodziana emocjonalnością kobiety, ryzykiem zagoszczenia nie proszonych uczuć. Więc co zrobić? Tego ci nie powiem, bo jedyne co przychodzi mi do głowy, to...szklanka wody zamiast, lub zmiana orientacji seksualnej. :-))
---
Relacje damsko-męskie, opowiadania erotyczne. Ciekawostki i porady. Forum. www.evilka.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 14 września 2010

Dwa światy

Autorem artykułu jest Anita Rączka


Dwoje ludzi, małżeństwo czy po prostu para...Nie ważne, łączy ich wspólne mieszkanie, wspólne opłaty, obowiązki, szarość dnia, dzieci i być może jeszcze wspólne łoże. Poza tym nic. Często emocjonalna pustka i brak jakiegokolwiek żaru w ich sypialni. Zdrada.

Tak najczęściej wygląda obraz związku, ...
Dwoje ludzi, małżeństwo czy po prostu para...Nie ważne, łączy ich wspólne mieszkanie, wspólne opłaty, obowiązki, szarość dnia, dzieci i być może jeszcze wspólne łoże. Poza tym nic. Często emocjonalna pustka i brak jakiegokolwiek żaru w ich sypialni. Zdrada.

Tak najczęściej wygląda obraz związku, w którym gości zdrada. Szarość dnia codziennego, zabija w nas często tym młodych, atrakcyjnych i tych pociągający ludzi, jakimi byliśmy kiedyś. Często nie zabija tego dosłownie, ale uniemożliwia dostrzeganie nam w drugiej osobie kogoś - kogo kochaliśmy. Ona nie ma czasu na ten subtelny makijaż, po dzieciach jej figura nie jest ta sama co kiedyś, po pracy przesiąka zapachem kuchni i często jest wieczorem zmęczona, nie mając ochoty na seks. On wciąż zapracowany, powtarza że jest zmęczony i nie ma czasu dla dzieci, a dla ciebie? Już wogóle. On wraca późno, włącza telewizor, lub grzebie znów w samochodzie - mówi że musi sie odprężyć, ty czujesz sie samotna. Proza życia, którą często my sami jeszcze bardziej malujemy na szary kolor.

Nieważne czy ona, czy on, nie ważne jak i gdzie - spotyka tę drugą, drugiego. W pracy, w restauracji, w urzędzie, w sieci. Ona jest zadbana i pięknie pachnie, tak świeżo. On być może ma na sobie elegancki garnitur, ogolony i włosy ułożone. To coś nowego, ktoś inny, tak inny...To nie jest codzienność, to tylko chwile powyrywane z naszego życia. Są ukradkowe spojrzenia, potem grzecznościowe: dzień dobry, jak minął dzień. Następnie rozmowa, niezobowiązująca kawa. Krok po kroku do zdrady.

Jedni działają z pełną świadomością i zamysłem zdrady, drudzy okłamują sami siebie: - to tylko niewinna kawa, to tylko fantazje, moje i tylko moje. Gdy dochodzi do zdrady, czasem sumienie mocno krzyczy, ale chwile skradzione skutecznie je uciszają. Z czasem sumienie już prawie milczy, z czasem kłamstwo zna się na pamięć i coraz lepiej się je udoskonala. Choć i w tym jest pułapka, bo czym dalej brniemy w kłamstwo i zarazem fascynacje zakazanym związkiem, tym nasza pewność jest większa, że wszystko ujdzie nam na sucho, przestajemy sie aż tak pilnować. Wtedy nagle zaczyna walić się nasz cały świat i małżeństwo, niczym domek z kart.

Tak wygląda w skrócie i w małym streszczeniu zdrada oraz cała jej otoczka. Tak słodka na zewnątrz, jednak jej wnętrze kipi goryczą, dla wszystkich stron. Gdy tylko cała banalna historia zacznie się sypać.


---
www.evilka.pl

www.ObliczaZdrady.blox.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 11 września 2010

Jak ją udobruchać?

Autorem artykułu jest Anita Rączka


Chciałbyś by twój dom był oazą spokoju, w związku panowała harmonia, natomiast w łóżku było tak dobrze jak na początku waszej znajomości? Zobacz, w jaki sposób dojść do porozumienia z twoją partnerką...
Jaki typ kobiet pożądają mężczyźni? W kilku słowach można ująć to tak: kobietę potrafiącą być damą w życiu i dziwką w łóżku. Całkowita odwrotnością do tego jest kobieta, która nie wykazuje żadnej inicjatywy w łóżku, a w życiu codziennym, jest niczym rozwścieczona burza. Niszczy porządek, zakłóca spokój. Ty mężczyzno wiesz, jaka kobieta jest spełnieniem twych marzeń. Ale jak sprawić, by Ona była taka? By nie krzyczała i nie złościła się?

Aby osiągnąć te cel, należy najpierw określić jakie męskie zachowania, najbardziej ją drażnią. Potem zastanowić się, czego pragną kobiety. Następnie zweryfikować swoje postępowanie i w końcu wprowadzić to wszystko w czyn.

Do spraw, które najbardziej złoszczą kobiety, należy brak porozumienia, jej przekonanie, iż ty nie chcesz jej wysłuchać. Ty jako facet, możesz nie odczuwać potrzeby rozmowy, na tematy dla Ciebie mało istotne. Czas jaki ona na to wybiera, być może jest nie odpowiedni dla Ciebie. Ona jako kobieta, kobieta emocjonalna i działająca często instynktownie, działa właśnie często pod wpływem impulsu. Mając daną potrzebę, próbuje ją zaspokoić.

Co jest ważne dla kobiety w trakcie rozmowy?
- kontakt wzrokowy
- krótkie potwierdzenia, że rozumiesz to co ona chce ci przekazać
- w razie potrzeby, pytaj

Być może zgodzisz się na to wszystko, ale co zrobić, jeśli ona chce rozmawiać wtedy, gdy tobie wybitnie to nie pasuje? Możesz ją rozwścieczyć, jeśli odpowiesz jej ciszą, zatopisz noc w gazecie, lub odburkniesz: - "nie mam czasu". Zapewniam Cię, iż ona bez problemu zaczeka z rozmową na czas dobry dla Ciebie, jeśli ty łagodnie dasz jej to do zrozumienia. Poświęć jej kilka sekund dosłownie i powiedz: - "rozumiem, jak bardzo jest to dla Ciebie istotne, gdy tylko skończę to i to, to porozmawiamy na ten temat."

Jeśli okażesz jej swoje zainteresowanie, choć w kilku słowach, ona nie poczuje się odrzucona i sama ze swoim problemem. Zrozumie, że to co ona czuje, liczy się dla Ciebie i jeśli ty dotrzymasz słowa, unikniesz z jej strony irytacji, złości i krzyków.

Jak prowadzić z nią rozmowę? Jeżeli widzisz, że jest pełna emocji, potrzebuje coś z siebie wyrzucić, pozwól jej mówić i nie wtrącaj się dopóki, ona nie skończy. W tym momencie wystarczy kontakt wzrokowy. Jeśli się pyta, odpowiedz. Nie odpowiadaj samymi: tak, nie, nie wiem. Ona naprawdę liczy, że przedstawisz jej swoje zdanie. Być może oświadczysz, że ona kompletnie nie zgadza się z twoimi zdaniem. Jeśli tak jest, może warto, zaznaczyć w trakcie rozmowy, jak bardzo cenisz jej zdanie oraz, że zależy Ci na dojściu do kompromisu. Nie krytykuj i nie przerywaj...Nie chodzi o to by zgadzać się z każdym jej słowem. Możesz mieć całkiem odmienne zdanie, jednak to w jaki sposób będzie wyglądała wasza komunikacja i czy ty postawisz na swoje, tak naprawdę zależy, od sposobu jej prowadzenia. Kobieta przeświadczona, o tym jak wiele dla ciebie znaczy i przekonana, iż jej zdanie dla Ciebie się liczy, jest bardziej skłonna do ugody. Czasem wystarczy, że ona widzi, iż ty ją wysłuchujesz.

Jak postawić na swoim? Wykaż kobiecie, korzyści, jakie może Ona osiągnąć przez taką, a nie inną decyzje, nie mów o swoich (choćby były o wiele większe, ale o jej korzyściach). Prowadź rozmowę zadając jej pytania, tak aby odpowiedz na nie była z jej strony twierdząca. Niech czuje, że nie wymuszasz od niej decyzji, nie zmuszasz do swojego punktu widzenia. Prowadząc w taki sposób rozmowę, ona będzie czuła się spokojna i doceniona, a co za tym idzie ty osiągniesz swój cel.
---
www.Evilka.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 7 września 2010

Za co kochamy?

Autorem artykułu jest Anita Rączka


Zdarzyło ci się słyszeć, czytać słowa w stylu: "a za co on ją kocha, ona jego?" Ile razy nasze dzieci, krzyczą w złości: "już cię nie kocham, bo tego mi nie dałeś... tego nie zrobiłaś!"

Czy można kochać za coś?

Gdy poznajemy kogoś, gdy zawracamy swoja uwagę ku komuś; mogą nas zainteresować czyjś sposób mówienia, gesty, uśmiech, ton głosu. Mogą nam zaimponować zdolności: inteligencja, poczucie humoru...Możemy przy kimś czuć się dobrze, czuć się akceptowani, piękni, rozumiani.

Nastaje faza zauroczenia. Nasze hormony zaczynają szaleć, czujemy się jakby odurzeni. Zakochujemy się. Przez pewien czas żyjemy w takim stanie, ciągle nam brak drugiej osoby. Nawet niedociągnięć czy wad nie widzimy, nie dostrzegamy, nic nie jest ważne...

Mija czas. Postanawiamy być z sobą razem. Przychodzi codzienność, problemy, wychodzą wady...Czar zauroczenia pryska. Albo sie rozstajemy, albo żyjemy obok. Lub, też mimo czasem zadanych ran, mimo czasu co przeleciał i braku różowych okularów, co dawno nam z nosa spadły, jesteśmy z tą drugą osobą, więcej - kochamy ją.

Gdy jej nie widzimy brakuje jej nam - tęsknimy. Gdy zada nam ból, gdy oszuka, obrazi - czujemy żal, jest nam przykro, byc może płaczemy, zadając sobie pytanie jak mogła. Lecz nadal kochamy i chcemy by było dobrze.

Być może zapomina o nas w ważnym dniu, być może zdradzi, być może skrzywdzi nawet fizycznie. A są osoby co wtedy kochają. Choć nie raz chorą już miłością.

Więc za co one kochają?

By ktoś przyciągnął naszą uwagę musi być to coś o czym mowa była na wstępie. Lecz gdy przychodzi uczucie, nic nie ma znaczenia. Może prysnąć iluzja: kogoś wyjątkowo mądrego, zdolnego... Nie ważne. Pozostaje uczucie. Silne przywiązanie, miłość co na pierwszym miejscu stawia dobro ukochanej osoby, miłość co przebacza, miłość co nie patrzy na zyski, miłość co nie zna dumy.

Kojarzy nam się z tym jednym wyjątkowym uśmiechem, zapachem ciała, czy jego podkoszulka. Gestem - może wplatanych palców w włosy, mrugnięciem oczkiem, tonem głosu, szeptem czy... śmiechem, ciepłem rąk.


I nie raz tak bardzo, nie raz tak zaborczo, nie raz z ciszą na ustach na zadany ból. Nie raz z nierozumienym przebaczaniem. Z nadzieją co nie ma końca...

Kochamy nie za coś, kochamy kogoś.


---
Felietony i artykuły dotyczące relacji męsko-damskich, opowiadania erotyczne, ciekawostki i nowości: [url]http://www.evilka.pl[/url]

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 4 września 2010

Gdy kobieta zdradza

Autorem artykułu jest Anita Rączka


Dlaczego kobiety zdradzają, mężatki, matki...te, które być może są twoimi sąsiadkami, kuzynką, koleżanką...być może nawet byś o tym nie pomyślał!

Łatwiej zawsze przychodzi tłumaczenie męskiej zdrady...w jakiś sposób mniej potepiana i wydawałoby się, iż bardziej powszechna. Jednak z ostatnich badań wynika, że zdarza się niemal tak często jak i u mężczyzn. Na forach można bardzo często znaleść posty kobiet uwikłanych w zdrade. Co jest czynnikiem sprzyjającym zdradzie, jakie są powody zwiekszajace jej ryzyko??

Kobiety są istotami bardzo emocjonalnymi, często mają problem w oddzieleniu uczuć od seksu. Mimo to mając partnerów stałych, potrafią zdradzić. Kobieta, która czuje sie szczęśliwa w związku i potrzebna raczej nie zdradzi. Czytając fora, prawie w każdym poście kobiety zdradzającej można przeczytac, o tym co do tego ją popchneło. Najczęstszymi powodami są: samotność we dwoje, brak poczucia bycia potrzebnym, uczucie bycia nieatrakcyjną w oczach męża, brak czułości i utwierdzania w uczuciach.

Mężczyzna powie: "ale ja kocham żone, jestem wdzięczny za obiady i za to, że dała mi dzieci, za to jak sie nimi opiekuje. Nie mówie może czesto, że ją kocham, ale to oczywiste, inaczej bym z nią nie był." Dla mężczyzny to oczywiste, często nie zauważają niczego, co mogło by unieszczęsliwiać kobiete. Nawet gdy ona mówi mu o tym, że zamało czasu jej poświęca, gdy próbuje z nim porozmawiać, jest to z jego strony odbierane, jak zwykłe gderanie, lub wypowiadanych słów nie biorą do siebie...Tu błąd kobiet wielokrotnie wynika z sposobu rozmowy i mężczyzn, że ignorują to co próbuje przekazać im żona. Warto posłuchać...

Tak jak męzczyzna ma silną potrzebę potwierdzania swojej atrakcyjności, kobieta ma silną potrzebe utwierdzania ją w tym, iż jest zauważana, kochana, że to co robi ktoś docenia. Małe gesty i słowa dużo znaczą.

Problemy w naszym pożyciu nie muszą oznaczać, że któregoś dnia partnerka postanowi zdradzić. Dzieje się to najczęsciej stopniowo. Kobieta spotyka kogoś kto obdarzy ją zainteresowaniem, kto adoruje, lub poprostu z kim się miło rozmawia. Może to być kolega z pracy, sąsiad, wirtualny znajomy czy ktoś inny. Stopniowo taka znajomość, może przerodzić się w fascynacje czy uczucie. Rzadko kiedy kobieta idzie do łóżka, z mężczyzną dopiero co poznanym, bo intencje kobiety są inne niż mężczyzn.

Zdarza się tak, że kobieta, która miała niby udane pożycie małżeńskie decyduje się zdradzić. Być może jej mąż, był jak dotąd jej jedynym partnerem seksualnym, być może czuje się znudzona ułożonym życiem. Bez żadnych emocji, przewidywalnym. Co oznacza, że i dla kobiet ważne jest, czasem codzienność zmienić w niezwykły dzień. Urozmaicić wyjsciem wspólnym na jakieś przyjęcie, do jakiegoś klubu. Dodanie pikanteri życiu seksualnemu, igraszki na łonie natury, małe eksperymenty. Warto kobiete zaskoczyć innym ciekawym pomysłem. Pozwolić by wyszła od czasu do czasu, wieczorem gdzieś z przyjaciółką...Niech jej życie nie będzie wciąż tylko poukładane i przewidywalne. Ktoś zapyta, jak to, przecież kobiety są takie uczuciowe, kochają, a jednak są skłonne do zdrady?

Miłość tak jak roślina by była silna, potrzebuje pielęgnacji. Podlewania, doglądania, odżywek czasem. Tak samo kobieta, by jej uczucie nie malało, regularnie trzeba ją "podlewać" - dzięki codziennym małym gestom, słowom, zauważniem. "Doglądania" - okazywanie jej, iż jest atrakcyjna, czasem miły komplement, oraz "stosowanie odżywek" - wspólne wyjcie gdzieś razem, urozmaicanie życia seksulanego. Dzieki temu ogień miłości nie przygaśnie i kobieta nie zatraci sie w uczuciach. Bo można kochać a jakby tego nie odczuwać. Tak jak w powiedzeniu, że to co się ma, tego się nie docenia, a wartość straconej rzeczy odczuwamy, gdy już nie należy do nas.

Podobnie jest w małżeństwie, codzienność zabija wzniosłe uczucia, brak czasu, czesto przeskadza dostrzec nam samym jaką wartośc ma dla nas partner. Łatwiej widzi nam się z czasem to co złe i co drażni. Lecz wspólne chwile rezerwowane da siebie i umiejętność dostrzegania innych pozanami i naszym zmęczeniem, nie pozwoli by cos zagłuszyło to co ważne.



---
Relacje damsko-męskie, opowiadania erotyczne. Porady i ciekawostki, forum. www.evilka.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 2 września 2010

Jak Poderwać Chłopaka

Autorem artykułu jest jakpoderwacchlopaka


Pomogę Ci zrozumieć mężczyzn. Pokaże jak poderwać i rozkochać w sobie faceta. Jak pozytywnie wpłynąć, wzbudzić pożądanie i zachwyt. I jak utrzymać swój związek.

”Mówią, że kiedy rodzi się człowiek,
z nieba spada dusza i rozdziela się na dwie części.
Jedna z nich trafia do kobiety,
a druga do mężczyzny.
Natomiast całe życie polega na tym, aby znaleźć tę drugą połowę.
Połowę własnej duszy.
Połowę swojego serca.
Połowę samego siebie.
Bo tylko wtedy można być prawdziwie szczęśliwym... „



A czy Ty znalazłaś już swoją połowę?

Specjalnie dla Ciebie postanowiłam zebrać i opisać wszystkie triki ułatwiające szybkie i skuteczne podrywanie mężczyzn.

Do najcenniejszych należą:

Seksapil, jest związany z wyglądem ciała. Kobieta świadoma swojego seksapilu i kobiecości zwraca uwagę większej liczbie mężczyzn.
Mowa ciała, wyraża się poprzez akceptację swoich mocnych i słabych stron.
Poczucie humoru, cecha ta może znacznie pomóc w znalezieniu życiowego partnera i nie tylko...
Tajemniczość, pobudza męską fantazję,
Zapach, to nieodłączna wizytówka kobiecości, która działa na mężczyzn jak afrodyzjak.
Pozytywny wpływ na ludzi.

Czy wiesz, czego oczekuje od Ciebie Twój mężczyzna?[


Oczekuje zaufania, tak jak Ty oczekujesz od niego poczucia bezpieczeństwa i stabilności. Wyrozumiałości, szacunku, akceptacji, otwartości i szczerej rozmowy. Oczekuje, że kobieta nie karze mu się domyślać. Pragnie być doceniany, chwalony i motywowany do działania. Wiążąc się z kobietą, oczekuje od niej wierności i tego, że będzie interesowała się jego życiem. A jeśli chodzi o wygląd to facet nie szuka piękności ale sympatycznej dziewczyny.

Facet to zdobywca i to on ma się starać o Twoje względy. Ale nic nie działa lepiej na męskie ego niż bycie poderwanym przez kobietę.

---
jak poderwać chłopaka - jak poderwać faceta

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 1 września 2010

Ogólnopolskie badanie kobiecych potrzeb: „Uległy czy męski – jaki ma być facet?”

Autorem artykułu jest Sagiopl

Zrozumienie kobiecych potrzeb to wciąż bardzo trudne zadanie dla każdego faceta, mimo upływu lat wszyscy spotykamy się z tymi samymi trudnościami. Sagio.pl postanowiło po raz kolejny ujawnić tajemnice kobiecych myśli: „uległy czy męski – jaki ma być facet?” Zapytaliśmy same kobiety!

1. Uległy czy męski? 

Kobiety zdecydowanie nie lubią uległych mężczyzn. Aż 87% ankietowanych zdecydowanie woli tych męskich. Jak się jednak okazuje jest to tylko cześć prawdy:

„Facet musi być męski kiedy tego oczekuje, a uległy kiedy trzeba…”

– Agnieszka (28), Office manager

2. Kiedy i jaki mam więc być? 

W odpowiedziach najczęściej pojawia się określenie „pantoflarz”. Kobiety za wszelka cenę unikają kontaktów z facetami, którzy próbują zdobyć je pozwalając im na wszystko i dostosowują się do ich widzimisie – taki facet nie zyska zaufania – tłumaczą ankietowane kobiety. Wręcz przeciwnie - traci je, ponieważ ona nie szuka człowieka, który będzie jej przytakiwał tylko faceta, który jest pewny siebie i własnych wartości. Jak panie same przyznają miewają wahania nastrojów np. fochy i właśnie wtedy oczekują, że ktoś je „ujarzmi”. Jak to zrobić? Ankietowane kobiety wskazały kilka rozwiązań:

3. Co mam robić?

a) Postaw się jej czasem – miej własne zdanie i nie rezygnuj z niego dla świętego spokoju, niby chwila spokoju jest zbawieniem, ale na dłuższą metę związek się rozpadnie.

b) Ty organizuj czas - nie pytaj się jej o wszystko, pokaż, że masz własną inwencję.

c) Nie dawaj za wygraną - pamiętaj, że wszelkie wahania nastrojów są chwilowe i na pewno przejdą.

Jednocześnie panie przyznają, że każdy facet musi być chodźmy trochę uległy aby miały poczucie, że są ważne, a może nawet najważniejsze w waszym życiu. Jaka jest więc recepta?

Po długich dyskusjach udało się zaakceptować jedno uniwersalne rozwiązanie.

Panie twierdzą, że facet ma być:

Męski na początku znajomości i czasem ulegały w trakcie trwającego związku. 

---
Raport przygotowany w oparciu o badania przeprowadzone przez portal www.Sagio.pl – pierwszą TV internetową o podrywaniu i relacjach damsko - męskich prowadzoną
przez kobiety.

---
Sagio.pl - Dowiedz się czego chcą od Ciebie kobiety!

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 14 lipca 2010

Czy cierpienie uzależnia?

Wszyscy wiemy, że stan euforii uzależnia. Chcemy go odczuwać jeszcze raz od nowa i jeszcze raz, dlatego wszelkie używki, które przyjmujemy cieszą się tak dużą popularnością. Jednak bardzo ciekawym jest to, że stan cierpienia także uzależnia! A skoro uzależnia jak każda używka, człowiek dąży do tego by go cały czas zaznawać, nawet gdy tego nie chce! Nie wydaje Ci się to dziwne?

Nie wiem dlaczego, ale cierpienie naprawdę potrafi być słodkie (słodycz zawsze kojarzymy z czymś przyjemnym). A skoro czujemy tę słodycz nie chcemy się jej pozbyć. Jest to naprawdę przewrotne.

Dlatego by wyjść z tego marazmu potrzebujemy jakiegoś bodźca, czegoś, co sprawi, że słodycz, którą odczuwaliśmy z cierpienia przemieni się w gorycz. Kiedy ten bodziec pojawi się w naszym życiu, zaczynamy dostrzegać to, jak wcześniej funkcjonowaliśmy. I przestaje nas już interesować bycie w tym niezadowalającym nas stanie. I to jest cudowne! Czym jest ten bodziec, to już osobna historia :)

sobota, 10 lipca 2010

Rozkochałam faceta z internetu.

W dzisiejszych czasach bardzo często możemy spotkać osoby, które są w tak trudnej sytuacji jak kobieta, która wypowiada się poniżej:

Przeżywam dramat. Potrzebuje pomocy. Co mam robić? Poznałam przez
internet mężczyznę. znamy się pół roku. Nigdy nie spotkaliśmy się.
Rozmawiamy codziennie przez tel, piszemy, jesteśmy ze sobą niemal 24
godziny na dobę. Tylko jest jeden problem. On nie wie jak ja
wyglądam. Wysłałam mu kiedyś moje prawdziwe zdjęcie, ale wtedy jakoś
jakby się wycofał. Ja byłam już bardzo zakochana. Postanowiłam go
zatrzymać przy sobie. Oszukałam. Wysłałam zdjęcie pięknej kobiety.


Co mogłabym jej doradzić? Po zastanowieniu powiedziałabym:

Wiesz co jest fajne w tym wszystkim? Że znasz go już od pół roku i tak wspaniale spędzacie ze sobą czas. Jednak ważnym jest byście spotkali się w „realu”. Nie myśl, ze jest to trudne tylko dla Ciebie. Myślę, ze jest to trudne dla większości związków internetowych.

Po pierwsze jednak powiedz mu prawdę. Po prostu wyślij mu meila i powiedz, ze chciałabyś coś sprostować, coś ważnego dla Ciebie. Powiedz, że wysłałaś mu nie swoją fotografię. I to tylko tyle na początek. Zobaczysz jak on na to zareaguje.

Jeżeli ten związek ma mieć przyszłość, to najlepiej sprostować już wszystkie nieścisłości.

A Ty co byś jej doradził/a ?

piątek, 9 lipca 2010

Wszystkim nie dogodzimy

No właśnie - wszystkim nie dogodzimy. Zawsze znajdzie się ktoś, kto krytycznym wzrokiem spojrzy na to co robimy lub jak wyglądamy, czy jak się odzywamy. Dla jednych ludzi szklanka jest w połowie pełna, dla innych w połowie pusta. Więc zawsze znajdą się tacy, którzy chodźmy z zazdrości będą chcieli wstawić ci przysłowiowa „szpilę".

W takim razie zupełnie nie ma powodu, byśmy nie byli sobą. Najważniejsze, byśmy czuli się dobrze sami we własnym towarzystwie. A jeśli tak nie jest? To proste. Wystarczy podjąć decyzję, że od teraz bardziej lubię, cenię siebie, bardziej opiekuję się sobą. To na początek. Niby nic, ale gdy wypowiesz te słowa: od teraz bardziej się lubię, od teraz bardziej cenię siebie, od teraz bardziej opiekuję się sobą - gdy wypowiesz te słowa z przekonaniem i z mocą - zacznie się dla Ciebie nowa era :)

Pozdrawiam
Barbara

poniedziałek, 5 lipca 2010

Dlaczego kobiety lubią być przytulane?

- Dlaczego kobiety lubią być przytulane? – zapytałam z rozmarzeniem moją najlepszą przyjaciółkę, która naprawdę zna się na wszystkim.
- Co za dziwne pytanie. Bo lubią i tyle! – odpowiedziała mi ze zniecierpliwieniem, a nawet z rozdrażnieniem. Tak jakbym zadała najgłupsze pytanie na świecie.
-        No taaak, ale może jednak podasz parę konkretów – nieśmiało zapytałam.
-        Ok., jeżeli muszę – odpowiedziała z jeszcze większym niezadowoleniem - Otóż uważam, że:

-        po pierwsze - w większości przypadków kobiety mają bardzo romantyczną naturę,
-        po drugie - mają bardzo sensytywną skórę,
-        po trzecie - potrzebują ciepła i opieki (potrzebują poczuć się jak w ramionach ukochanego tatusia, czasami jak  w ramionach ukochanej mamusi – wszystko zależy od tego, który rodzić był bliżej niej w dzieciństwie),
-        po czwarte -  jest to dowód, że ich ukochany nadal darzy je miłością,
-        po piąte – jest to dowód, że partnerowi nadal podoba się ich ciało
-        po szóste– uwielbiają czuć siłę ciała swojego partnera
-        po siódme – chcą poczuć ten specyficzny rodzaj energii, który płynie z ciała partnera
-        po ósme – chcą doznać jeszcze raz tej słodkości wewnątrz nich, kiedy ich partner je przytula

-        Wystarczy? – moja najlepsza przyjaciółka popatrzyła na mnie z triumfem w oczach
-        A dlaczego Ty lubisz być przytulana? – zapytałam niewinnie moją najlepszą przyjaciółkę i od razu przezornie odsunęłam się trochę dalej.
-        No wiesz! – krzyknęła tylko i popatrzyła na mnie z lekką dezaprobatą. Naprawdę nie rozumiem dlaczego.

A Ty dlaczego lubisz być przytulana?

piątek, 2 lipca 2010

Jakie modele kobiet są dla mężczyzn idealne i w którym modelu mogliby się zakochać?

Dziś coś z przymrużeniem oka.


Trochę trudno mi pisać o ideale kobiety, jako, że ja sama jestem przedstawicielką „płci pięknej”. No, ale zawsze możemy to rozważyć teoretycznie (oczywiście nie to, że jestem kobietą, bo to nie ulega kwestii :)):



Myspace music player
Pamiętam, że kiedyś Kasia Klich śpiewała o swoim mężczyźnie i o tym, że chce go zamienić na lepszy model. Dziś ja chciałabym przyrównać kobietę do modelu. Dlaczego mężczyźni mieliby być stratni? (w widgecie obok możesz odsłuchać tę piosenkę – jest jako druga na liście :))


Ok. Czyli jakie modele kobiet są dla mężczyzn idealne i w którym modelu mogliby się zakochać?


Po pierwsze:
MATKA-POLKA model, który jest jednym z najbardziej pożądanych wśród wielu mężczyzn. Nie ukrywajmy, mężczyźni są bardzo leniwymi bestyjkami (nie wszyscy – więc nie obrażaj się jeśli nim nie jesteś). A skoro są leniwi, to kobieta samodzielnie robiąca zakupy, samodzielnie sprzątająca, samodzielnie piorąca, samodzielnie gotująca i podstawiająca obiadki pod nos swojego wybrańca jest wielce pożądana. Dodatkowo jeżeli by była jeszcze na tyle rezolutna, że umiałaby wypełniać coroczne pity – facet byłby w siódmym niebie! Niestety (a może i dobrze) ten model kobiety idealnej według mnie jest już na wymarciu.

Po drugie –
PNĄCZE – model polecany dla wszystkich mężczyzn, którzy lubią być w centrum uwagi.  Kobieta ta naprawdę kocha swojego „mena”. Pilnuje go przecież na każdym kroku. O tak zadba też o niego, ugotuje, może nawet posprząta jeżeli starczy jej czasu między przeglądaniem jego e-maili, czy skrzynki pocztowej w komórce. Stawia mężczyznę na pierwszym miejscu. Zawsze jest przecież zainteresowana z kim i w jaki sposób spędza on swój wolny czas (o ile on w ogóle taki posiada).

Po trzecie:
ŻANDARM – model idealny, jeżeli mężczyzna jest masochistą. Rozkazy, nakazy, zakazy. Dyscyplina przede wszystkim! Rozumowanie tego modelu: On musi wiedzieć, gdzie jest jego miejsce! Przecież sam, swoim małym rozumkiem tego nie odkryje. Trzeba mu w tym pomóc.

Po czwarte
KSIĘŻNICZKA – idealny model dla króla. Niestety ty jako mężczyzna musisz mieć wielkie zaplecze i sporo cierpliwości, gdyż ten model wymaga od faceta wszystkiego, nawet, tego, o czym ona jeszcze nie wie, że potrzebuje. To mężczyzna powinien zgadywać każdą jej najmniejszą zachciankę i oczywiście ją spełniać. Ze swojej strony muszę powiedzieć, że ten model, to baaaardzo kosztowna inwestycja, więc niewielu panów może sobie na niego pozwolić.  Dodatkowo Księżniczka musi być na co dzień podziwiana, ubóstwiana i wynoszona pod niebiosa, a to jest nawet trudniejsze do zrealizowania niż zgadywanie jej życzeń.

Po piąte
WAMP/MODLISZKA – bardzo niebezpieczny model, ale idealny dla mężczyzn lubiących ryzyko. Ten model doskonale zna wszystkie gry damsko - męskie i wie jak doprowadzić mężczyznę do szaleństwa (także w dosłownym tego słowa znaczeniu).

Po szóste
SEKSOWNA LASKA – model podobny do księżniczki, ale ma mniejsze aspiracje, czyli jest tańszy. Ale niestety wydaje masę kasy na fryzjera, kosmetyczkę, solarium, salony mody i takie tam. Znów facet musi mieć więc szaloną cierpliwość i pełny portfel. No ale czego się nie robi by pokazać się z bóstwem u swojego boku?

Po siódme
NORMALNA – model niczym się nie wyróżniający z tłumu, przeciętny, ale może zadowolić niejednego przedstawiciela „płci brzydkiej”, gdyż ma niewielkie wymagania, czyli nie jest zbyt kosztowny, a do tego może zaspokoić różne potrzeby mężczyzny (np. wikt i opierunek).

No, są jeszcze inne modele, ale nie możemy chyba o nich powiedzieć, że to idealne kobiety dla mężczyzny. Np.:

FEMINISTKA – bardzo trudny model do utrzymania, gdyż podstawowym jego mottem jest: samiec, to wróg – kobiety górą (także w seksie :))!

KARIEROWICZKA – nie ma czasu na nic, bo spędza go przeważnie w swojej pracy ze swoim szefem lub współpracownikami. Widzi tylko jasną drogę na szczyt swojej kariery, wiec gdzie tu miejsce jeszcze dla mężczyzny (najlepiej, gdyby był dochodzący), nie mówiąc już o dziecku. Pilnie śledzi każdą okazję do wybicia się i stania naprawdę kimś wielkim i bardzo dobrze zarabiającym w swojej pracy.

WYZWOLONA - nie słucha nikogo, tylko siebie, ma cele, do których dąży, lubi sprawiać sobie przyjemności, umiarkowanie zajmują ją roboty domowe – woli upichcić coś na szybko, albo kupić gotowca, niż spędzać 4 godziny w kuchni przygotowując na coś naprawdę smacznego (jakby na to były potrzebne aż 4 godziny)

Jak napisałam na początku, to tylko rozważania teoretyczne. Bo w praktyce mężczyźni zakochują się w każdym z przytoczonych modeli. Wszak - a może niestety serce nie sługa.

Pozdrawiam
Barbara

Quantcast

wtorek, 29 czerwca 2010

Czego kobieta oczekuje od swojego mężczyzny?

Hm, myślę, że powinnam inaczej sformułować tytuł tego posta. Byłoby lepiej gdybym napisała: czego kobieta potrzebuje od swojego mężczyzny?

Według mnie jest kilka rzeczy.

Po pierwsze kobieta potrzebuje duuuuużo czułości. Chciałaby dostać całusa rano, na powitanie dnia i całusa wieczorem, przed zaśnięciem. Chciałaby być często przytulana, po prostu przytulana, bez podtekstów seksualnych. Chciałaby przytulenia po namiętnym seksie i czułego uśmiechu bez okazji.

Kobieta potrzebuje duuuuużo miłości. Chciałaby być dla swojego mężczyzny ważna i jedyna i kochana i niepowtarzalna. Chciałaby słyszeć czasami: świetnie dziś wyglądasz, tak cudownie jest mi z tobą, uwielbiam z tobą rozmawiać, czuję, że jesteś mi bardzo bliska, daj mi trochę swojej słodyczy.....

Kobieta potrzebuje kogoś, kto powie jej, że wygląda cudownie nawet wtedy, kiedy jej oczy są zapuchnięte od płaczu.

Kobieta potrzebuje kogoś, z kim mogła by czasami porozmawiać wręcz o niczym, czasami o czymś ważnym albo czymś, co sięga głębin duszy. Potrzebuje być wysłuchaną bez obawy, że ktoś nazwie ją śmieszną, będzie kpił z jej słów, albo mówił, że tak bardzo się czymś przejmuje. Z kimś, kto nie tylko udaje, że słucha, ale naprawdę słucha z uwagą.

Kobieta potrzebuje uwodzicielskiego spojrzenia i dobrego, namiętnego seksu z mężczyzną swojego życia oraz słowa "kocham" wymawianego bez okazji.

Kobieta potrzebuje czasami oparcia, więc chciałaby być z mężczyzną, który poda jej pomocną dłoń, kiedy ona tego potrzebuje, mężczyzną, na którego silnym ramieniu mogłaby się oprzeć. Kogoś, kto by ją wspierał w trudnych chwilach... Który by powiedział: na pewno sobie z tym poradzisz, jesteś przecież taka mądra, sprytna, zapobiegliwa, zorganizowana........ Wierzę w Ciebie czy po prostu: będzie dobrze.

Kobieta potrzebuje lojalności. Potrzebuje partnera, który stanąłby po jej stronie w momencie, kiedy ktoś ją atakuje nie tylko fizycznie. Mężczyzny, który poparł by jej stanowisko wobec innych osób, niezależnie od tego kto miałby rację.

Czasami kobieta potrzebuje być mile zaskakiwana, choćby dobrym pomysłem, słowem, czy drobnostką, ale czymś, co zapada w pamięć.

Kobieta potrzebuje odpowiedzialnego partnera. Kobieta chciała by jej mężczyzna był samodzielny, odpowiedzialny i nie bał się podejmowania decyzji. Chciałaby, by czasami on zadecydował o czymś.

Czy coś jeszcze? Zapewne. Myślę, że każda z nas stworzyłaby swoją, niepowtarzalną listę tego, czego potrzebuje od swojego mężczyzny. Mam nadzieję, że ten post przeczytają także panowie i może wyciągną z niego konstruktywne wnioski?

piątek, 25 czerwca 2010

Dowiedz się czy Twój mężczyzna Cię kocha

Witaj.

Tak, to jest bardzo irytujące. Bardzo często kobiety zastanawiają się: czy on mnie kocha? Jak mogę to odkryć? Po czym poznać, że on jest we mnie zakochany?

Myślę, że pewną wskazówką jest fragment poradnika dla kobiet pt.: "Mężczyzna od A do Z".

Niestety, tak się składa, że większość mężczyzn symboli, które kobieta przekazuje, nie potrafi odczytać ani zrozumieć. Mężczyzna w swoim rozumowaniu jest bardzo praktyczny. Kiedy powiesz do mężczyzny:
„Okazałbyś mi trochę uczucia”— to ten pójdzie naprawić cieknący kran.


Dla Was, kobiet, symbolami są słowa takie jak „kocham cię”, ale także kwiaty, czekoladki i tym podobne rzeczy. Na pewno zdarzyło Ci się, być może na własnym przykładzie, zaobserwować, jak mężczyzna setki razy powtarza „kocham cię” niczym papuga, bez świadomości tego, co mówi i
po co to mówi. Tak się dzieje, ponieważ mężczyzna gdzieś kiedyś odkrył, jak to na Ciebie działa, i teraz powtarza to, niczym naciskając magiczny guzik, po którego wciśnięciu uzyskuje nagrodę. To działa jak efekt Pawłowa, tylko że tym razem chce, byś tym potulnym zwierzęciem ulegającym efektowi była Ty.

Mężczyzna może nauczyć się, jakie znaczenie mają symbole dla kobiet, jednak trudno jest mu je zrozumieć. To samo dotyczy kwiatów.

Mężczyzna w swym pragmatyzmie nie potrafi pojąć, dlaczego nie może kupić Ci kwiatka w doniczce. W ten sposób zaoszczędziłby, a Ty stale miałabyś w domu jakiś kwiat, który nigdy by nie wiądł. Przecież to takie praktyczne! Mężczyzna do końca życia skazany jest na pytania typu: „Dlaczego nie w doniczce?”. On okazując Ci uczucie, zazwyczaj będzie to robił w sposób zupełnie inny, niż Ty byś tego oczekiwała.

Następnie jest przytulenie, którego Wy, kobiety, tak bardzo potrzebujecie. Musisz wiedzieć, że jeśli mężczyzna nie wie, jak istotne jest to dla Was, kobiet, to albo będzie to mylił z chęcią na seks z Twojej strony, albo w ogóle nie będzie tego robił.

Ty także wtedy będziesz musiała go tego nauczyć. Wiedz także, że mężczyzna odczuwa znacznie mniej przyjemności z dotyku niż kobieta, przez co przytulanie nie sprawia mu takiej przyjemności jak Tobie. Piszę to, byś pojęła rozumowanie mężczyzn — symbole w miłości, które mężczyźni zwykli okazywać, nie są tymi samymi, których kobiety oczekują. Ty musisz go tego nauczyć. Musisz mu powiedzieć, co sprawia Ci przyjemność.

Musisz także nauczyć się dostrzegać jego symbole, które świadczą o jego miłości. Mężczyzna, który Cię kocha, będzie skłonny Ci pomagać — to dla niego będzie symbol miłości. Pamiętaj, że typowym męskim symbolem miłości jest chęć niesienia Ci pomocy. Mężczyzna będzie starał się pomagać
Ci na każdym kroku, począwszy od takich czynności, jak zmywanie naczyń, a na zmianie koła w samochodzie skończywszy. Nie dziw się też, że tak rzadko mówi Ci słowa „kocham cię”. Najprawdopodobniej jeszcze nie pojął, jakie to ma dla Ciebie znaczenie.

Kiedy mężczyzna kocha kobietę?

Jest sposób niezawodny, który pozwoli Ci rozpoznać prawdziwą miłość mężczyzny. Słowa i gesty — wiesz doskonale — są tylko symbolami i, jak pieniądze, mogą okazać się fałszywe. Mężczyzna, który kocha kobietę, będzie tworzył wizje wspólnej przyszłości. Nie musi mówić Ci „kocham cię”, byś zrozumiała, że darzy Cię tym uczuciem. Wystarczy, że słowa, których używa, budują obrazy Waszej wspólnej przyszłości. On mówi:


„Wspaniale będzie, jeśli w tym roku będziemy mogli razem pojechać na wakacje”, albo bardziej dobitnie: „O niczym innym nie marzę, jak tylko być ojcem twoich dzieci” — kiedy usłyszysz tego typu zdania, a w nich konkretne obrazy, nie musisz doszukiwać się dodatkowych symboli miłości. Możesz być pewna, że mężczyzna, który tak mówi, darzy Cię tym uczuciem. Nic bardziej nie zdradzi mężczyzny niż obrazy, które buduje on w swojej wyobraźni.





Ps. Chcesz wiedzieć więcej? Sięgnij po książkę: "Mężczyzna od A do Z".

poniedziałek, 21 czerwca 2010

9 zwrotów, które mężczyźni często słyszą od kobiet, ale ich nie rozumieją

 (1) Dobrze: Tego słowa kobiety używają, żeby zakończyć kłótnię (w której mają rację) i chcą żebyś się zamknął.
(2) Pięć minut: Jeśli ona się ubiera, to znaczy pół godziny. Pięć minut to pięć minut tylko wtedy, jeśli właśnie dostałeś pięć minut więcej na oglądanie meczu, zanim zabierzesz się do pomocy w domu.
(3) Nic: To cisza przed burzą. Nic znaczy coś, i powinieneś uważać. Kłótnia zaczynająca się od 'nic' zazwyczaj kończy się 'dobrze'.
(4) Jeśli chcesz: To wyzwanie, nie przyzwolenie. Nie Rób Tego!
(5) Głośne westchnienie: To w zasadzie słowo, często jako niewerbalny zwrot niezrozumiany przez mężczyzn. Głośne westchnienie znaczy, że ona myśli, że jesteś idiotą i zastanawia się, dlaczego stoi tutaj i kłóci się z tobą o nic. (wróć spowrotem do #3 żeby sprawdzić znaczenie 'niczego')
(6) W porządku: To jeden z najbardziej niebezpiecznym zwrotów, jakie kobieta może powiedzieć mężczyźnie. Znaczy, że chce się porządnie zastanowić zanim zdecyduje kiedy i jak zapłacisz za swój błąd.
(7) Dzięki: Jeśli przy tym się uśmiecha, znaczy, że po prostu ci dziękuje. Nie zadawaj pytań, nie padaj, ciesz się chwilą. Natomiast jeśli kobieta mówi 'Bardzo ci dziekuję' - to czysty sarkazm. Ona w ogóle ci nie dziękuje.
(8) Nieważne: To kobiecy sposób na powiedzenie SP***ALAJ.
(9) Nie martw się, zajmę się tym: Kolejny groźny zwrot. Znaczy, to jest coś, co kobieta kazała zrobić mężczyźnie kilka razy, ale teraz robi to samodzielnie. Skończy się pytaniem mężczyzny 'Coś nie tak?'. Po odpowiedź kobiety, wróć do #3.

(pobrane ze strony: http://www.wykop.pl/ramka/278213/kobiety-9-zwrotow-ktore-mezczyzni-czesto-slysza-ale-ich-nie-rozumieja/

niedziela, 9 maja 2010

Dlaczego kobiety płaczą?

- Dlaczego płaczesz? - młody chłopiec zapytał swą mamę.
- Ponieważ jestem kobietą, odpowiedziała mu.

- Nie rozumiem, odpowiedział.

Ona go przytuliła i rzekła: ...i nigdy się nie dowiesz, ale nie martw się to normalne.

Później chłopiec spytał swojego Ojca, dlaczego Mama płacze bez powodu?

Wszystkie kobiety płaczą bez powodu. ...było to wszystko co mógł mu odpowiedzieć.

 Mały chłopiec urósł i stał się mężczyzną i wciąż nie wiedział dlaczego kobiety płaczą. Nareszcie uklęknął złożył ręce i zapytał: Boże... Dlaczego kobiety płaczą (tak łatwo)?

A Bóg mu odpowiedział...

...Kiedy tworzyłem kobietę postanowiłem ją uczynić wyjątkową. Stworzyłem jej ramiona na tyle silne by mogła dźwigać ciężar całego świata! Dałem jej nadzwyczajną siłę, pozwalającą jej rodzić dzieci jak również znosić odrzucenie, spowodowane czasem przez jej własne dzieci! Dałem jej stanowczość, która pozwala jej na opiekę nad rodziną i przyjaciółmi.

Niestraszna jej choroba!

Stworzyłem ją wrażliwą, aby kochała wszystkie dzieci, nawet wtedy, gdy jej własne ją bardzo skrzywdzą!

Dałem jej siłę, aby opiekowała się swoim mężem mimo jego wad, Zrobiłem ją z żebra swego męża, tak, aby chroniła jego serce!

Dałem jej mądrość, aby wiedziała, że dobry mąż nigdy nie skrzywdzi swej żony. Czasem jednak testuje jej siłę i wytrwałość żony w wierze w niego. Synu, na sam koniec...

Dałem jej również łzę do wypłakania. Jest to jej jedyna słabość! Jeśli kiedyś zobaczysz, że płacze, powiedz jej jak bardzo ją kochasz i jak wiele robi dla innych. I jeśli nawet wciąż płacze, sprawiłeś, że poczuła się o wiele lepiej.

Ona jest wyjątkowa!
autor nieznany

piątek, 26 lutego 2010

Co zyskasz czytając książkę „Być kobietą, czyli skuteczny sposób na mężczyznę”

Przede wszystkim odprężysz się i trochę uśmiejesz. Zwłaszcza druga część książki, kiedy Gabi poznaje Krzysztofa jest bardzo zabawna i naładowana erotyzmem. Czyli książka dostarczy Ci dużo rozrywki. Ale nie tylko. Gabrysia uczy się w nowy sposób postrzegać to, czym jest dla niej partnerstwo, miłość i mężczyzna. Poznaje też pewne sposoby, dzięki którym jej wewnętrzna przemiana staje się łatwiejsza.

Ty również możesz w swoim życiu z powodzeniem zastosować proponowane w książce techniki. Są one bowiem już od dawna z powodzeniem wykorzystywane przeze mnie i przez inne, znane mi kobiety, które zechciały podzielić się ze mną fragmentami swojego życia. Dlatego z czystym sumieniem polecam je Tobie, która masz odwagę wkroczyć w nieznane obszary swojego życia, nie boisz się odkrywać siebie, jesteś otwarta na nowe możliwości wykorzystania potęgi swojego umysłu i swojej natury.

Powieść tę dedykuję wszystkim kobietom, które szukają spełnienia w związku partnerskim, które chciałyby odnaleźć swoją drugą połowę, oraz tym, które pragną uzdrowić swoje małżeństwo. To z myślą o nich pisałam tę książkę.

Dedykuję ją także wszystkim mężczyznom, którzy chcieliby choć trochę poznać wrażliwą duszę kobiety oraz zrozumieć motywy jej działania.

Kilka słów na temat treści książki: „Być kobietą, czyli skuteczny sposób na mężczyznę”

W tej powieści psychologicznej przedstawiany jest wycinek z życia kobiety po czterdziestce, mężatki, która nadal jednak szuka drugiej połowy swojego jabłka. W małżeństwie się jej nie układa. Wciąż marzy o tym jedynym. W jej życiu istnieje pewien schemat dotyczący partnerstwa: Kiedy poznaje mężczyznę, który odpowiada choć w części jej ideałowi partnera, szybko się zakochuje, po czym okazuje się, że mężczyzna nie jest nią zainteresowany na dłuższa metę, mimo, że zapewnia ją o swoich uczuciach.

W związku z tym Gabrysia - główna bohaterka przeżywa mnóstwo wewnętrznych dylematów. I oczywiście cierpi, tęskni, nie wie jak ma sobie poradzić z tymi niechcianymi uczuciami. W końcu poznaje pewne techniki, sposoby, za pomocą których zaczyna inaczej patrzeć na życie, na siebie, mężczyzn i na świat. Dzięki zastosowaniu tych sposobów udaje jej się uwolnić od tęsknoty, wyleczyć z niechcianego uczucia. Wraca do równowagi psychicznej, wraca jej wewnętrzny spokój.

Wtedy poznaje kolejnego mężczyznę. Mimo, iż nadal jest mężatką decyduje się na bliższą znajomość z Krzysztofem. Fascynuje ją jego głos, sposób mówienia, elokwencja, a przede wszystkim tajemniczość. Mężczyzna bowiem nie chce zdradzić swojego nazwiska, adresu zamieszkania. Mówi, że jest samotny i wie, że właśnie przez całe życie czekał tylko na nią. Ich rozmowy trwają godzinami, przy czym odbywają się głównie przez telefon. Gabi czuje się tak, jakby znała go od dawna, zdradza mu największe swoje sekrety, szczególnie informacje na temat nieudanego pożycia seksualnego z mężem.

Krzysiek wykazuje wiele troski i zrozumienia. Gabrysia nie wie, jak ma się zachować. Czy wziąć rozwód? Ma przecież dorastające dzieci. A jeżeli Krzysztof nie sprosta jej wymaganiom? Koleżanka doradza jej pewną technikę, dzięki której kobieta zaczyna jaśniej widzieć całą sytuację.

Jaka to technika? O tym dowiesz się czytając książkę :)

Pozdrawiam
Barbara Łukowiak

Kulisy powstania książki: "Być kobietą, czyli skuteczny sposób na mężczyznę"

Kilka lat temu zapragnęłam napisać książkę - poradnik dotyczący umiejętności radzenia sobie z mężczyznami i z wieloma uczuciami, które oni w nas wzbudzają. Nie zawsze są to uczucia radosne. Czasami nosimy w sobie w stosunku do przedstawicieli przeciwnej płci wiele żalu, pretensji, tęsknoty, nienawiści, niechcianej miłości. Czasami stosując nawet wiele starań nie potrafimy stworzyć satysfakcjonującego nas związku.

Chciałam napisać coś, co zarówno dobrze (czyli łatwo i z przyjemnością) się czyta - jak powieść, czy romans, coś co może nas, kobiety odprężyć po trudach dnia codziennego, jak i coś, co później będzie można wykorzystać z powodzeniem we własnym życiu. Dlatego wpadłam na pomysł: może połączyć jedno z drugim? Napisać dwa w jednym?

I tak powstała powieść psychologiczna pt: "Być kobietą, czyli skuteczny sposób na mężczyznę".

Ksiażka już w sprzedaży! Znajdziesz ją tutaj

Coś dla Ciebie

Przypowieści z przesłaniem na Twojego e-maila!

Całkowicie za darmo! Każdemu potrafią poprawić humor!

Email :
Imię :
Zgadzam się z Polityką Prywatności